Strona główna :: Działalność kulturalno-edukacyjna :: Spotkania autorskie :: Jacek Pałkiewicz

Katalogi

Katalog Książek Katalog Czasopism Katalog Multimediów

Licznik Odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj108
mod_vvisit_counterWczoraj177
mod_vvisit_counterTen Tydzień948
mod_vvisit_counterZeszły Tydzień1145
mod_vvisit_counterTen Miesiąc2826
mod_vvisit_counterZeszły miesiąc4216
mod_vvisit_counterWszystko149415

Teraz online: 10
Twoje IP: 38.107.179.239
,
Dzisiaj: Maj 19, 2012

Jacek Pałkiewicz PDF Drukuj

Jacek Pałkiewicz-

"reporter, odkrywca, poświęcił kilkadziesiąt lat swojego życia jednej pasji: podróżowaniu. To, co robi, to nie tylko dobre rzemiosło, ale pasja, misja oraz styl życia. Czuje się Europejczykiem, mieszka we Włoszech, chociaż często można go spotkać na warszawskim Żoliborzu. Przez długie lata związany był z dziennikiem "Corriere Della Sera", pisze dla "Newsweek Polska" oraz dla najpoczytniejszych magazynów europejskich. Czytelnicy są uwiedzeni jego stylem pisania, który odpowiada sposobowi chodzenia. Jest lekki i energiczny. To, co opowiada, stanowi tylko część jego doswiadczeń, a mimo to robi niezwykłe wrażenie. Odkrywca źródeł Amazonki, prekursor survivalu, weteran pustyni i dżungli, kierował licznymi wyprawami w odległych zakątkach świata. We Włoszech nazywają go "Trzecim Polakiem" (po Janie Pawle II i Zibi Bońku), w Rosji jego popiersie stoi w muzeum, obok Gagarina i Heyerdahla. ten ostatni wprowadził go do superelitarnego klubu podróżników Geographical Society w Londynie."

("Sztuka podróżowania")

Książki J. Pałkiewicza:

  • Sztuka podróżowania

  • Pasja życia

  • Eksploracja

  • Angkor

  • Eldorado-polowanie na legendę

  • Syberia

  • Jak żyć bezpiecznie w dżungli miasta

  • Survival- sztuka przetrwania

  • Terra Incognita

  • Po bezdrożach świata

  • Przetrwanie na wodzie

  • No Limits

  • Przepustka do przygody

  • Sztuka przetrwania w mieście

  • Sztuka przetrwania

  • Szalupą przez Atlantyk

  •  Tajna misja

"Obywatel świata"

Spotkanie z Jackiem Pałkiewiczem – Gminna Biblioteka Publiczna, 19 wrzesień 2008.

Książki Alfreda Szklarskiego, Arkadego Fiedlera, małżeństwa Centkiewiczów zawsze rozpalały wyobraźnię młodych czytelników marzących o wyprawach w dalekie strony. Niektórzy poprzestali tylko na czytaniu, inni – wcielili młodzieńcze plany w czyn. Do tej drugiej kategorii należy niewątpliwie zaliczyć Jacka Pałkiewicza, znanego na cały świat podróżnika, odkrywcę, instruktora survivalu, dziennikarza i popularyzatora wiedzy geograficznej. Pan Jacek, spędzający dzieciństwo na małej, mazurskiej wsi z wielką pasją oddawał się czytaniu, jako że trudno było wówczas o inne rozrywki. Krainy ukazane na kartach powieści tak mocno oddziaływały na umysł przyszłego obieżyświata, że wybór życiowej drogi był oczywisty.

 Od pomysłu do realizacji droga jednak daleka, a przy tym, nie można ukrywać, wyboista. Jacek Pałkiewicz przekonał się o tym próbując zostać marynarzem. Nieprzyjęcie do szkoły morskiej pokrzyżowało wszakże jego zamiary. Ale to, co nie udało się w Polsce, znalazło szczęśliwy finał pod panamską banderą. I to z szybką perspektywą awansu na drugiego oficera pokładowego! U nas wymagałoby to wielu lat „terminowania”...Dociekliwi spytają – jak to możliwe, że w czasach głębokiego PRL-u można było pozwolić sobie na podróże bez trudności z uzyskaniem paszportu? Odpowiedź dała miłość w osobie Włoszki Lindy Vernoli. Dzięki małżeństwu zachodni paszport mógł znaleźć się w kieszeni p. Pałkiewicza. Dokument to jedno, a drugie – pieniądze, czy raczej ich brak. Na spełnianie marzeń trzeba przecież skądś uzyskać fundusze! Wspomniano służbę na morzu, ale była też ciężka praca w kopalniach: diamentów w Sierra Leone i złota w Ghanie. Dopiero później pojawiła się możliwość pracy w dziennikarstwie.

 Trudno wskazać największy wyczyn Jacka Pałkiewicza, bo każdy z nich zasługuje na wyróżnienie. Nie na darmo Włosi nazywają go „Trzecim Polakiem” (Po Janie Pawle II i Lechu Wałęsie). Z najbardziej „medialnych” podróży na uwagę zasługują: dotarcie do źródeł Amazonki (1996) samotne przepłynięcie Atlantyku łodzią ratunkową w 44 dni (1975); osiągnięcie bieguna zimna na Syberii (1989) i inne, wymienione zresztą na stronie www.palkiewicz.com i opisane z wielkim polotem w znakomitych książkach jak chociażby „Pasja życia”, „Sztuka podróżowania”, „Syberia”, „Angkor”, „Eksploracja”. Działalność odkrywcy spotkała się z dużym uznaniem w kręgach nie tylko podróżniczych. Jest on laureatem wielu prestiżowych odznaczeń polskich i zagranicznych, członkiem rzeczywistym Królewskiego Towarzystwa Geograficznego w Londynie, cenionym ekspertem w sprawach organizacji szkoleń survivalowych.

 Wizyta Pałkiewicza w Bestwinie dla wszystkich mieszkańców stała się więc prawdziwą gratką, okazją do spotkania na żywo kolejnego słynnego eksploratora (przypomnijmy, że nie tak dawno zawitał tu Wojciech Cejrowski, prywatnie przyjaciel obecnego Gościa). Gdy tylko czytelnia Biblioteki wypełniła się po brzegi, publiczność jak zaczarowana wsłuchiwała się w opowieści na pozór skromnego człowieka w ciemnym garniturze. Ci, którzy do tej pory nie zetknęli się z jego dorobkiem zaczęli nabierać przekonania, ze oto stoi przed nimi ktoś, komu ściskały rękę największe osobistości tego świata: Papież, koronowane głowy, prezydenci dawni i obecni (z wieloma, choćby z Michaiłem Gorbaczowem łączy Jacka Pałkiewicza duża zażyłość) oraz ludzie będący w swoich dziedzinach prawdziwymi autorytetami.

 Po pokazie zdjęć i krótkiej prelekcji można było zadawać podróżnikowi pytania, na które ten chętnie i wyczerpująco odpowiadał. Oczywiście do obowiązkowych punktów programu należało podpisywanie zakupionych książek i pozowanie do pamiątkowych fotografii. Nie było nikogo, kto wyszedłby tego wieczoru z Biblioteki niezadowolony. Każdy z pewnością zaspokoił „głód przygody”, być może uśpiony od czasów dziecięcych fascynacji przypomnianą we wstępie literaturą.

Sławomir Lewczak (www.bestwina.eu)

 

 

 

 

 

 


 

 

 
Gminna Biblioteka Publiczna w Bestwinie, Powered by Joomla!